Liga: Puchar Ligi

Puchar Ligi

Olimpia Drzycim vs Marstal Gródek

Olimpia Drzycim – Marstal Gródek 10:2 (4:2)

Bramki:

Olimpia: Krohn 4, Zieliński 3, Rogulski 2, Franke 1

Marstal: Piotrowski 1, Krajczewski 1

Żółta kartka: Krohn (Olimpia)

MVP: Michał Krohn (Olimpia Drzycim)

 

Początek meczu należał do Olimpia, a w zasadzie Michała Krohna, który po grudziądzkiej fuzji nie znalazł miejsca w nowym składzie Skody i przeniósł się do Olimpii Drzycim. Popularny „Arbuz” rozpoczął ostre strzelanie swego zespołu od dwóch goli. Po kilku minutach wynik na 3:0 podwyższył Dominik Zieliński. Marstal zdobył pierwszą bramkę, po uderzeniu Mateusza Piotrowskiego, ale chwilę później było już 4:1, bo drugiego gola dla Olimpii zapisał na swoim koncie Zieliński. Piłkarze z Gródka do końca pierwszej połowy walczyli o poprawienie rezultatu i niemal na równo z końcową syreną, drugą bramkę dla Marstala uzyskał Przemysła Krajczewski. W drugiej połowie strzelała już tylko Olimpia i to aż sześciokrotnie, zdobywając tym samym dwucyfrówkę. Przewaga ekipy Jarosława Grzybowskiego była bezdyskusyjna. Cała drużyna grała bardzo zespołowo, bo przy wszystkich trafieniach zaliczono asysty (łącznie 10 asyst drużyny). W drugiej połowie dwa gole zdobył Dawid Rogulski, jedną bramkę dołożyli Zieliński i Franke, a dwa kolejne gole i tytuł MVP zdobył Michał Krohn, tym samym ustalając wynik meczu na 10:2.

TK

Chelmża Futsal Team vs Świeckie Orły

Chełmża Futsal Team – Świeckie Orły 3:4 (1:2)

Bramki:

CHFT – Piskorski 1, Ciesielski 1, Grodzicki 1

Orły – Góra 2, Ratkowski 1, Rożnowski 1

MVP – Góra (Świeckie Orły)

Mecz extraligowców w ramach pierwszej rundy Pucharu Ligi z pewnością mógł się podobać wszystkim zgromadzonym kibicom. Delikatnie lepiej prezentowali się świecianie prowadzeni przez Macieja Górę. Dużo pracy meli bramkarze. Zarówno Siuda jak i Ciesielski często musieli prezentować swój warsztat bramkarski. Ozdobą całego meczu z pewnością może być trafienie z dystansu Grodzickiego, z którym nie poradził sobie wcześniej wspomniany Siuda. Dla obu ekip było to dobre przetarcie przed ważnymi spotkaniami w ramach Extraligi. Chełmża może się skupić już tylko na niej, chyba że pomoże im szczęście i zagrają w drugiej rundzie PL jako „lucky looser”.

MG