Liga: Eliminacje Gr. A

Eliminacje Gr. A

Marstal Gródek vs Haber Team

Marstal Gródek – Haber Team 2:16 (2:6)
Bramki:
Marstal: Rak 1, Piotrowski 1
Haber: M. Węgierek 6, Brzeziński 3, K. Węgierek 2, Zmudziński 2, Nowak 2, Boniecki 1
Żółte kartki: Ł. Włoch (Marstal), M. Węgierek (Haber)
MVP: Miłosz Węgierek (Haber) – 6 goli i 5 asyst
Mecz bez większej historii. Haber musiał wygrać wysoko, by pozostać w grze o drugą ligę i cel osiągnął. Trzeba jednak zauważyć, że gole padały w tym meczu seriami. Piłkarze Habra od prowadzenia 5:0 na dość długo się zablokowali, czego efektem były dwie bramki dla ekipy z Gródka. Podobną krótką niemoc Haber miał w drugiej połowie, ale jak już worek z bramkami się rozwiązał, to na dobre. Bohaterem meczu został oczywiście Miłosz Węgierek, który zanotował kanadyjską dwucyfrówkę – 6 goli i 5 asyst, a Marstal Gródek kończy bolesny dla siebie weekend z bagażem 32 straconych bramek w ciągu dwóch dni…

 

Radbox vs Marstal Gródek

Radbox – Marstal Gródek 16:0 (6:0)

Bramki:

Radbox: Janus (7), Adamczyk (3), Kleina (3), Gorczyca (1), Kiełpiński (1), Lubański (1)

Żółte kartki: Adamczyk Jakub (Radbox)

MVP: Marcin Janus (Radbox)

Zerko: Sebastian Juhnke (Radbox)

Wynik meczu już w 11 sekundzie otworzył, późniejszy MVP spotkania Marcin Janus, mocnym strzałem w prawy róg bramki. Po niedługim czasie znów do bramki Marstalu trafił Janus i zrobiło się 2:0. Taki początek spotkania świadczył o tym, że piłkarze Radbox’u są mocno zmotywowani by ustrzelić jak najwięcej bramek. Do przerwy trafili jeszcze 4 razy i na tablicy wyników, po gwizdku kończącym pierwszą część spotkania, widniał wynik 6:0. W drugiej połowie gracze ekipy Radka Podgórskiego nie zamierzali spocząć na laurach i dorzucili do zdobyczy bramkowych jeszcze 10 goli. Spotkanie było bardzo jednostronne, gracze z Gródka nie potrafili wyjść z piłką ze swojej połowy, w całym meczu nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę strzeżoną przez Sebastiana Juhnke dzięki czemu bramkarz Radobx’u zaliczył ‚zerko’. Najlepszym zawodnikiem, jak już wcześniej wspomnieliśmy, wybrany został Marcin Janus – zdobywca 7 bramek. Z wyróżniających się zawodników należy jeszcze wymienić Jakuba Lubańskiego, który w dzisiejszym meczu czterokrotnasystował i zdobył jedną bramkę, Jakuba Adamczyka – zdobywcy trzech bramek i dwóch asyst oraz Łukasza Kleina – trzy bramki i jedna asysta.

MR

Radbox vs KP/APIS

Radbox – KP/Apis 3:4 (0:1)

Bramki:

Radbox – Lubański 1, Gorczyca 1, Janus 1

KP/Apis – Pawkin 2, Szymecki Mateusz 2

MVP – Szymecki Mateusz (KP/Apis)

Mecz dosyć ważny dla układu tabeli grupy A. Obie ekipy zaczęły ostrożnie, aby nie narazić się na jakąkolwiek kontrę. Jedyną bramkę w pierwszych 13 minutach strzelił Bartosz Pawkin, wyprowadzając KP/Apis na prowadzenie. Radbox głównie za sprawą Janusa i Lubańskiego starał się w ataku, jednak na te wszystkie poczynania odpowiadali gracze z Jeżewa. Pierwsze skrzypce oprócz Pawkina grał Mateusz Szymecki, dzięki któremu to zwycięstwo KP/Apis zapisuje na swoim koncie kolejny komplet punktów. Radbox musi teraz chcąc awansować do drugiej ligi wygrać pozostałe dwa spotkania, licząc jednocześnie na potknięcia rywali.

MG

Haber Team vs Pantery Gresta

Haber Team – Pantery/Gresta/Espack/Sadowska 7:2 (4:0)

Bramki:

Haber: Nowak 4, Brzeziński 1, Węgierek 1, Rudolf 1

Pantery: Piątkowski 1, Ziółkowski 1

Żółta kartka: Nowak (Haber)

MVP: Emil Nowak (Haber)

Pantery po efektownym zwycięstwie nad Noe-Trans, meczem z Habrem miały przypieczętować awans do drugiej ligi. Sprawa wydawała się prosta, bo Haber przed tym meczem zamykał tabelę i pojawił się bez żadnego zmiennika na parkiecie. Obecność głównego sponsora na trybunach chyba jednak podziałała mobilizująco na zespół, bo już po minucie i 37 sekundach Haber przeprowadził dwie błyskawiczne akcje, w których Węgierek idealnie zagrywał, a Emil Nowak dwukrotnie pięknie kończył. W piątej minucie po golu Brzezińskiego było już 3:0 dla Habra, a Pantery wyglądały raczej na spłoszone kocięta, niż zespół, który dzień wcześniej tak pięknie walczył z faworytem. Haber tymczasem rozgrywał akcje bardzo mądrze. Cofnął się do defensywy i jeszcze w pierwszej połowie przeprowadził zabójczą kontrę, po której gola na 4:0 strzelił Kamil Węgierek. Tego Pantery wyraźnie się nie spodziewały. Pierwszą bramkę zdołały zdobyć dopiero w drugiej połowie po uderzeniu Marka Piątkowskiego. Haber odpowiedział jednak dwukrotnie za sprawą najlepszego na boisku Emila Nowaka. Po jego akcjach, zespół wyszedł na prowadzenie 6:1 i było już jasne, że tego nie odda. Gole w końcówce Rudolfa i Ziółkowskiego niczego już nie zmieniły. Ostatecznie doszło do małej niespodzianki, bo Haner grając w piątkę ograł młode, rozpędzone Pantery, wylewając zimny kubeł wody na ich gorące głowy.

TK