Liga: Eliminacje Gr. A
Eliminacje Gr. A
KP/APIS vs Azymut Transport
KP/Apis – Azymut Transport 3:5 (1:4)
Bramki:
KP/Apis: Romanowski 2, Pawkin 1
Azymut : Kukliński 3, Kuffel 1, Wiśniewski 1
MVP – Kukliński (Azymut Transport)
Spotkanie rozpoczęło się od szybkich dwóch trafień Dawida Kuklińskiego, czyli wybranego przez nas gracza drugiego tygodnia. Jeżewianie jak zawsze jednak nigdy nie odpuszczają i walczą do końca. Z dobrej strony pokazał się Tomasz Romanowski, który był oprócz Bartka Pawkina był wyróżniającymi się graczami KP/Apis. W drugiej połowie w kilku sytuacjach z opałów Azymut ratował bramkarz Furtak, który zaliczył chyba swój najlepszy występ w tym sezonie. Kukliński po raz kolejny udowodnił swoją klasę, potwierdzając to przepięknej urody golem na 4:1. Azymut jest w komfortowej sytuacji z kompletem punktów w swojej grupie, a jeżewianie muszą pilnować się kolejnymi spotkaniami.
3 vs 5 Azymut TransportFC Struchawa vs Feniks
FC Struchawa – Feniks Futsal Team 1:20 (0:8)
Bramki:
Struchawa – Majewski 1
Feniks – Rożnowski 6, Sułkowski 4, Andrzejewski 3, Łuszczyński 3, Jankowski 2, Adamczyk 1, Gwizdała 1
MVP – Rożnowski (Feniks Futsal Team)
Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando tylko jednego zespołu. Już w pierwszej minucie wynik otworzył Rożnowski, który finalnie zakończył mecz z dorobkiem 6 bramek i 2 asyst. Pozostali gracze Feniksa również wzięli sobie do serca fakt, że od dzisiaj ponownie weszła akcja „kopertówek”. Im dłużej trwało to spotkanie, to coraz bardziej widać było u faworyzowanego Feniksa walkę o czwarty punkt w klasyfikacji kanadyjskiej. Po dłuższym czasie na naszym parkiecie pojawił się Grzegorz Sułkowski. Dla Feniksa to spotkanie było dobrym przetarciem przed niedzielnym spotkaniem z Azymutem Transport, które może wyłonić drugoligowca. Jedyną bramkę dla Struchawy strzelił Olaf Majewski, zabierając bramkarzowi Gackowskiemu szanse na „zerko”.
Osiem Gwiazdek vs KP/APIS
Osiem Gwiazdek Bławat Team – Klub Podróżnika/Szkoły Apis 5:9 (2:2)
Bramki:
Osiem Gwiazdek: Lipnicki 2, Warczak 1, Biernacki 1, Janas 1
Klub Podróżnika: Jeziorski 3, Pawkin 2, Szymecki 2, Bocian 1, Adamczyk (samobójcza)
Żółte kartki: Biernacki, Doligalski, Janas (Bławat Team)
MVP: Jakub Jeziorski
Bławat Team opromieniony wygraną na inaugurację ze Struchawą rozpoczął ze sporym animuszem, dwukrotnie wychodząc na prowadzenie. Gola na 1:0 zdobył Warczak, a bramkę na 2:1 strzelił Lipnicki. Wcześniej dla Klubu Podróżnika trafił Adam Bocian. Do remisu jeszcze przed przerwą doprowadził z kolei Adamczyk, pakując piłkę do własnej bramki. W drugiej połowie oglądaliśmy sporo bramek, a obie drużyny wymieniały się ciosami, dzięki czemu trzykrotnie oglądaliśmy na tablicy remis (3:3, 4:4, 5:5). Końcówka należała jednak zdecydowanie do graczy Klubu Podróżnika, którzy zdobyli cztery gole z rzędu, dzięki czemu zwyciężyli całe spotkanie 9:5. Ostatnie minuty to opis przede wszystkim Bartosza Pawkina, Patryka Szymeckiego i Jakuba Jeziorskiego, który został uznany najlepszym zawodnikiem meczu.
KP/PascalPantery vs Feniks
Pantery/Gresta/Espack/Sadowska – Feniks Futsal Team 4:3 (3:1)
Bramki:
Pantery: Dobrowolski 1 (z karnego), Tarkowski 1, Topór 1, Gackowski 1
Feniks: Łuszczyński 3
MVP: Kacper Tarkowski (Pantery)
Feniks upatrywany był jako jeden z faworytów rundy eliminacyjnej, tymczasem zaliczył spory falstart. Pantery zaskoczyły już na starcie. Tuż po rozpoczęciu meczu z połowy boiska huknął Mikołaj Topór, ale to zaskakujące uderzenie obronił Gackowski. Po sześćdziesięciu sekundach nie miał już jednak szans, bo tym razem Topór przymierzył już celniej. Kilka minut później bramkę na 2:0 dla Panter zdobył Adrian Gackowski i zapachniało niespodzianką. Feniks ruszył do odrabiania strat i zdobył gola kontaktowego za sprawą Macieja Łuszczyńskiego. W końcówce pierwszej połowy w zamieszaniu podbramkowym, bramkarz Feniksa faulował zawodnika Panter, a rzut karny na bramkę zamienił Dobrowolski. Gdy w drugiej połowie gola na 4:1 dla Panter strzelił Tarkowski sensacja stawała się coraz bardziej realna. Wtedy jednak błysnął Maciej Łuszczewski, który w ciągu kilkudziesięciu sekund po indywidualnych akcjach zdobył szybko dwa gole dla swojej drużyny i doprowadził znów do kontaktu, tym razem 3:4. Do końca meczu pozostało jeszcze sporo czasu, dlatego sztab Panter poprosił o czas. Sekundy upływały jedna za drugą, a gracze Feniksa mimo kilku sytuacji nie potrafili zdobyć gola. Nie udało im się to już do samego końca i mała niespodzianka stała się faktem. W ekipie Feniska zawiedli nowo pozyskani ze Świeckich Orłów: Andrzejewski i Rożnowski. Świetny mecz rozegrał Łuszczyński, ale to Pantery stanowiły tego dnia kolektyw i wygrały zasłużenie z silnym przeciwnikiem, co może znacznie ich przybliżyć do drugiej ligi.
FC Struchawa vs Osiem Gwiazdek
FC Struchawa – Osiem Gwiazdek Bławat Team 3:8 (0:3)
Bramki:
FC Struchawa: Pukownik 2, Ledziński 1
Osiem Gwiazdek Bławat Team: Doligalski 3, Warczak 3, Kminikowski 1, Biernacki 1
MVP: Patryk Doligalski (Osiem Gwiazdek Bławat Team)
W meczu, otwierającym czternasty sezon dość długo przyszło nam czekać na pierwszego gola. Początek meczu mieliśmy dość wyrównany, ale pierwsi bramkę zdobyli zawodnicy Bławat Team, a dokładnie Patrycjusz Biernacki po podaniu Mateusza Janasa. W drugiej części pierwszej połowy odważniej zaatakował Bławat Team i przyniosło to efekt w postaci goli Kacpra Warczaka i Patryka Doligalskiego. Pierwszą połowę Bławat Team zakończył prowadzeniem 3:0. Początek drugiej połowy to spory pressing w wykonaniu zawodników Struchawy. Zawodnicy Bławat Team przetrzymali jednak te kilka minut i przeszli do ofensywy. Dość szybko ekipa Ośmiu Gwiazdek dołożyła trzy kolejne gole (Doligalski x 2 i Kminikowski) i wyszła na prowadzenie 6:0, więc jasne się już stało, że będzie pierwszym zespołem z kompletem punktów w tym sezonie. Dopiero przy stanie 0:6 FC Struchawa zdobyła swą pierwszą bramkę za sprawą Alexa Pukownika. Ten sam zawodnik chwilę później dołożył drugiego gola i Bławat Team poprosił o czas. Przy stanie 6:2 dla Bławat Team kapitalną asystą do Warczaka popisał się Doligalski i jego zespół prowadził już 7:2. W końcówce po golu zdobyli jeszcze Ledzińsk i Warczak i mecz zakończył się przekonującą i zasłużoną wygraną Ośmiu Gwiazdek Bławat Team 8:3, a hat-trickami popisali się Kacper Warczak i Patryk Doligalski.


